Zakazane tematy

Seksowne grubaski – bo GRUBE jest piękne!

Gdy wymyśliłam temat o atrakcyjnych grubasach, pomyślałam: Ha! Pójdzie łatwo i przyjemnie, bo takich pięknych ludzi jest masa! Wyszukując jednak w Google frazy: „piękne grubasy”, „seksowne grubaski”, „ludzie grubi” przeżyłam wielkie rozczarowanie – ludźmi chudymi… 

Za chwilę Wam pokażę, dlaczego. Wiadomo, jakie stereotypy o osobach otyłych krążą w naszym myśleniu: gruby to: „spaślak/ tłusta świnia/ obibok/ ktoś, kto zaraz zejdzie na zawał/ mógłby ruszyć tłuste dupsko i iść poćwiczyć”.

piekne_grube_modelki

Niestety. W czasach, gdy wszyscy muszą być chudzi miejsca jednak dla grubasów… nie ma. Zobaczcie tylko, co (oprócz zdjęć karykaturalnych, otyłych ciał) Google wypozycjonowało najwyżej, gdy szukałam wspomnianych wcześniej fraz:

grubi

grub88

gr2

Poczułam się nieswojo. Przecież to, że ludzie śmieją się z grubszych od siebie wynika z ich własnych kompleksów, z którymi sobie nie radzą. Moja mądra szwagierka powiedziała mi kiedyś, że cechy, które wytykamy innym, tak naprawdę podświadomie widzimy w sobie – lub – boimy się u siebie zobaczyć. Chudzielce, wrzućcie na luz! Po co ta nienawiść? Po co pogarda?

gr2

Jednej rzeczy niektórzy ludzie chudzi nie są w stanie pojąć. Otyłość (nie mówię o dziewczynach na zdjęciach, bo te są po prostu „przy kości”) to choroba, z którą bardzo ciężko walczyć. To nie jest tak, że wrzucisz sobie na miesiąc restrykcyjną dietę i już, będzie super. Mam kolegę, który przeszedł bardzo długą i ciężką drogę (także operację żołądka), by zrzucić ponad sto kilogramów i dziś cieszyć się sportową sylwetką – Kamila możecie poznać na jego blogu  TUTAJ.

„Dzisiaj człowiek gruby, to człowiek nieszczęśliwy – stwierdził Olaf Lubaszenko w programie Tomasz Lis na żywo. Aktor zmaga się nie tylko z ogromnym przyrostem wagi, ale również z drwinami, wyzwiskami oraz absolutnym brakiem akceptacji dla swojego wyglądu.

gr3

– To, co nazywamy otyłością, to nigdy nie jest wybór, wolny wybór człowieka. To nie jest możliwe, aby ktoś świadomie powiedział sobie: od dziś będę otyły, bo tak chcę, bo jest mi z tym dobrze. To jest coś z czym zawsze, temu kto na to cierpi, jest źle – powiedział Lubaszenko.

– To nigdy nie jest tak, że to zawsze wynika z zaniedbania. Poprzez zaniedbanie, można przytyć 3 kilo, ale nie 40”.

gr99

Te przytyki naprawdę są okrutne. Nawet sobie nie zdajemy sprawy, jak zwykłe słowo może przekreślić komuś normalne życie. Ja sama tych kilka lat temu słysząc, że jestem grubasem – nie wychodziłam na imprezy, bałam się pozować do zdjęć, wybierać okulary słoneczne w sklepie (kiedyś usłyszałam, że „do takie grubej mordy i tak nic nie będzie pasowało”), nałożyć na siebie coś ładnego…

Wypracowana pewność siebie, którą mam dziś, pewnie pozwoliłaby mi śmiać się wszystkim w twarz, ważąc nawet 200 kilo. Kochać swoje ciało na każdym etapie życia to filozofia, którą planuję uprawiać;) Ale nie wszyscy dają sobie radę z wyzwiskami. Pozwólmy ludziom grubszym być szczęśliwymi! Wszystko zależy od nas, naszej niewyparzonej gęby – darujmy sobie komentarze „ty to doobrze wyglądasz”, „chyba się ostatnio poprawiłaś”, „kawał baby z ciebie”, a zastąpmy je: „uwielbiam twoje kobiece kształty”, „do twarzy ci w tej bluzce”. Mądry komplement nic nas nie kosztuje ;)

gr6

Ps. A kobiety w rozmiarze XXL naprawdę mogą być seksowne (jeśli tylko chcą) – zdjęcia z posta są tego wspaniałym dowodem:)

9bdcc79d00292e2c4cbdbe14

gr5

Fot. FB Piękne grubaski/www.kobieta.onet.pl