nieCodzienność

Dlaczego zostanę obrzydliwie bogata

Wszędzie słyszę, że „mieć” nie jest już tak wartościowe. Że żyjemy w kulturze na pokaz, staramy się być ponad stan, bierzemy kredyty, by tak naprawdę podobać się innymAle ja lubię mieć. Posiadanie daje mi siłę…

Wczoraj przejrzałam listę swoich znajomych z Facebooka. Takich zaufanych ziomków, do których mogłam napisać, że właśnie rusza konkurs Onet Blog Roku, który chcę wygrać. Że liczy się każdy SMS, i że czekam na wsparcie. Cóż, zdziwiłam się… bardzo pozytywnie. Na ponad trzystu znajomych jakaś setka to ludzie, których naprawdę „mam”. Z którymi łączą mnie serdeczne rozmowy z „reala” oraz jakiś wspólny etap życia – liceum, studia, kolejne miejsca pracy, doktorat, rodzina. To właśnie przyjaciele z dawnych i obecnych czasów. Niemal każdy z nich odpisał:

– No jasne, że możesz na mnie liczyć, przecież to oczywiste! Masz głos mój i całej mojej rodziny!

– Nawet nie musisz mnie o to prosić! Nie dopuścimy, by wygrał ktoś inny niż Ty!

10969160_10153053468089172_1694302163_o

Przyjaciele. To jest dopiero posiadanie. To prawdziwa siła.

Słusznie napisała niedawno moja koleżanka Nishka, że inwestycja w relacje z ludźmi to najlepszy kapitał. Bo żadne pieniądze, wystawny dom czy wczasy nie zastąpią ciepłego słowa, porozumiewawczego spojrzenia z przyjacielem ani wspólnych tematów. Takich, które mam z braćmi, mamą, mężem, Pikoliną czy moim sąsiadem zza ściany. Z każdym z nich dzielę małe sekrety.

10904759_10153052825589172_110399784_n

To wyświechtane „mieć” jest wartościowe, ale tylko wtedy, gdy masz się materialnym dobrem z kim dzielić. Największym moim marzeniem do zrealizowania w tym roku jest wysłanie mojej mamy na romantyczne wczasy z tatą. Tydzień w tym ich wymarzonym Rzymie, który od lat pozostaje tylko w strefie marzeń. Odkładanym na wieczne nigdy.

Bo od 27 lat ciągle mają „ważniejsze” wydatki. Podręczniki dla dzieciaków, nowe buty, ciepłe kurtki, komputer, wygodne biurko do odrabiania lekcji, a w końcu tuziny opakowań leków… dla siebie. Dzieciaki zabrały im młodość i zdrowie.

10966815_10153053303219172_707198373_n

Wiecie co… Mam takie wspomnienie z dzieciństwa. Zawsze przychodziły do mnie dwie małe siostry cioteczne z ciocią. My się bawiłyśmy w kuchni, a nasze mamy plotkowały. Pewnego dnia jedną z córek ciocia przyciągnęła do nas niemal za ucho – „Ona Was okradła i przyszła przeprosić!” – krzyczała ciocia. W ręku trzymały jakieś banknoty. A jak było naprawdę z tą kradzieżą? To byłam ja. Tak uwielbiałam swoją cioteczną siostrzyczkę, że gdy mamy nie patrzyły, wdrapałam się na kredens, wyciągnęłam stamtąd wszystkie pieniądze rodziców i dałam w prezencie małej siostrze. Aby podziękować, że tak lubi się ze mną bawić. Dorośli niestety nie rozumieli takich spraw.

10968740_10153053438044172_1408774655_o

Mnie się forsa nie trzyma do dziś.

Chcę mieć dużo pieniędzy, mnóstwo voucherów na wycieczki, markową biżuterię. Chciałabym opływać złotem. Nawet nie wiecie, jak bardzo chcę być bogata, by jak najszybciej obdzielić tym wszystkich moich kochanych ludzi, ziomków z rodziny (niech jadą na wczasy!), przyjaciółkę, bratową. To dla nich chcę być i będę obrzydliwie bogata! Zobaczycie! Bez ludzi nie istnieję. Hajs dla samego hajsu nic nie wnosi.

Wszystkie zdjęcia zostały zrobione w ciągu jednego dnia. Przyjaciołom i znajomym dziękujemy za spontaniczne i luzackie podejście do sprawy.  Bez Was to nie to samo!

Ps. Już dziś od godz. 15 będziecie mogli na mnie głosować w konkursie Onet Blog Roku. Może uda mi się spełnić skryte marzenie:) Z jednego numeru telefonu można wysłać tylko jeden sms. Głosowanie trwa tylko tydzień. Koszt 1 sms-a to 1.23 zł (wysyłając, wspierasz cele charytatywne). Treść B11167 na numer: 7122

smsyyy

DSC_0023

10966521_10153053340119172_39617065_n

10872458_10153053004809172_713302991_n

10970316_10153053162569172_1847641581_o

10958745_10153052473119172_1159191544_o

10967469_10153053162509172_246464940_o