nieCodzienność

O tym, na jakiej bogatości wyszłam z gali Bloga Roku

To paradoks. Pojechać na galę Onetu z nadzieją, że się wygra. A gdy zwyciężają inne osoby, zamiast płakać czy wyjść z fochem, wsiadać w powrotną taksówkę do hotelu w szampańskim nastroju. 

Bo ten wieczór, choć zdecydowanie zbyt krótki, nauczył mnie po raz kolejny, jak można zachować się z klasą. Niektórych zapamiętam na długi czas. Widziałam osoby, które wygrywały, oraz ich konkurentów, którzy pół godziny po rozdaniu nagród podchodzili, by serdecznie się uścisnąć i pogratulować wygranej. Widziałam też zwycięzców, którym nie w głowie byli czekający paparazzi czy ścianki, ale miłe rozmowy z tymi, którym się nie udało. Dla mnie to magia…

blog_roku_zudit_010

I Wy… Podchodziliście do nas, mówiąc, że mnie znacie, że z pasją czytacie. I że „jak to w ogóle możliwe, że nie wygrałam, że wracam z niczym”. Byliście miodem na serce. Bo o czym więcej może marzyć młoda blogerka, która niespełna pół roku temu założyła bloga, jak nie o takich ciepłych słowach? Jesteście wszystkim, cenniejsi niż forsa, ważniejsi niż cały ten splendor.

Niesamowici okazali się również moi konkurenci z kategorii Lifestyle – Michał z Volantification i Małgosia z Lady of the house. Volant pokazał, jak z klasą można wygrywać, przy okazji nieświadomie ucząc, że z sukcesu ludzi wartościowych można się jedynie szczerze cieszyć. Fajnie było przybić sobie piąteczkę i stuknąć się kieliszkiem po zakończonej gali. O to w tym właśnie chodzi!

blog_roku_zudit_016

Zwycięzcy – Agata z Hafiji i Michał z Kulturą w płot to przede wszystkim ludzie nie z tego świata. Abstrahując w ogóle od ich blogów oraz tematyki, to magicy, którzy w swojej skromności i wielkich serduchach, mam wrażenie, gotowi są góry przenosić. Kilka dni przed finałową galą przepowiedziałam Michałowi, że to właśnie on zwycięży. Tamtego dnia zostawił u mnie komentarz:

– Powodzenia we wtorek! Ja będę statystował, oklaskując zwycięzców. 

blog_roku_zudit_004

Gdy rozmawialiśmy przez chwilę dzisiaj, po tym, jak wszyscy rozjechali się już do domów i przyszła pora na powrót do pracy, napisał mi niesamowitą rzecz:

– … a ja chciałbym dalej sobie pisać tak dla radości pisania. Te wszystkie ciepłe słowa od ludzi są lepsze niż wszystkie pieniądze, które mógłbym zarobić.

Tak… konkurs na Blog Roku uczynił mnie o wiele bogatszą – w elegancję, skromność i pokorę. Takich ludzi jak wczorajszy zwycięzcy chciałoby się spotykać całe życie.

fot. Pikolina #blogroku

LIFESTYLE - Zudit

blog_roku_zudit_017 blog_roku_zudit_00 (1)

blog_roku_zudit_001

blog_roku_zudit_005

blog_roku_zudit_006

blog_roku_zudit_007

blog_roku_zudit_008

blog_roku_zudit_010

Z Martą i Sylwią z bloga Książki mojej siostry jako jedyne białostoczanki dostałyśmy się do wielkiego finału:) blog_roku_zudit_014

Kasia z bloga Vivi&Oli, która wygrała w kategorii Moda i uroda, opowiedziała mi, jak to było, że kiedyś wpadła na pomysł prowadzenia bloga:)

blog_roku_zudit_015

Michał z Kulturą w płot, który otrzymał tytuł Bloga Roku:blog_roku_zudit_018

blog_roku_zudit_019