Korki z pisania

Share Week – które blogi szczerze polecam i dlaczego?

Trwa właśnie tydzień polecania – akcja zainicjowana kilka lat temu przez Andrzeja Tucholskiego, w której internetowi twórcy wskazują najbardziej inspirujących dla siebie autorów. 

Rok temu spotkała nas przemiła niespodzianka – trafiłyśmy z naszą stroną do pierwszej dziesiątki najchętniej polecanych polskich blogów, dziś również z chęcią dołączamy do tej akcji! Przyznam się bez bicia, że blogi czytam rzadko, ale trafiają się w tym internetowym świecie perełki, które na długo zapadają w pamięć. Oto one:

1) Candy Company – to absolutny blogowy fenomen, który miałam możliwość poznać dopiero przy okazji konkursu Onet Blog Roku 2015. Kiedy siedząc w redakcji wraz z moją kumpelą po raz pierwszy weszłyśmy na candycompany.pl, nic już w naszym życiu nie było takie samo. Karmiłyśmy oczy jeszcze przez wiele kolejnych dni. Zaznaczę, że dziś coraz więcej blogerów kulinarnych potrafi wspaniale dekorować, a potem fotografować swoje potrawy, ale w arcydziełach (czyli słodkich wypiekach) Tereski (autorki bloga) widać to jej artystyczne zacięcie (jest malarką) i niecodzienną pasję. Uwaga, wejście tam grozi długotrwałym ślinotokiem! Co potwierdził ostatnio również Wojciech Modest Amaro, juror, który przyznał candycompany.pl nagrodę główną w kategorii Kulinarne.

2) Anatomia Kultury – to kolejny z blogów, które wyróżniają się spośród tysięcy. Kiedy Kasia opisuje jakieś niecodzienne zjawisko społeczne, wiem, że najpierw przyglądała mu się tygodniami, robiła konkretny research, pytała świadków, docierała do wielu niesamowitych źródeł. Choć jej teksty nie pojawiają się zbyt często, można być pewnym, że kolejny artykuł, który opublikuje, będzie absolutną bombą – szczególnie, jeśli chodzi o unikatowość tematu. Ten blog to dla mnie wielka dziennikarska inspiracja.

3) To w środku – ta strona jest ponoć najlepszym, co może spotkać pary starające się o dziecko. Ania, z zawodu położna i inżynier żywności w sposób niesamowity i rzeczowy pisze o temacie niepłodności. Znajdziecie tu wszystko: od zdrowych przepisów, poprzez wyznania par, „którym po latach starań się udało”, opisy różnych chorób, po psychologię, czyli to, co siedzi w głowie ludzi, którym „ciągle z różnych powodów nie wychodzi”. Dumna jestem, bo prywatnie Ania to moja przyjaciółka i miło tak z ręką na sercu móc polecić jej niesamowitego, bardzo profesjonalnie prowadzonego bloga.

blog_roku_zudit (1)

4) Pani Korektor – „nie powie Ci, jak żyć, ale wie, jak wstawiać przecinki”. Może nawet nie tyle jej blog (bo tam publikuje rzadziej), co fanpage każdego dnia w sposób wesoły i lekki zaraża tłumy ludzi miłością do języka i poprawnej polszczyzny. Ula to taki grammar nazi, którego nie da się nie lubić. Poza tym, ostatnio miałam przyjemność pracować z nią przy redakcji i korekcie pewnej pięknej książki, która niebawem zapewne trafi i w Wasze ręce. Bardzo miło będę wspominać ten czas spędzony na naszych językowych konsultacjach.

5) Nishka – na pozycji piątej, bo przecież to autorka, która reklamy raczej nie potrzebuje. Kiedyś nie do końca rozumiałam w Natalii jej chłodne podejście do wychowania, nieodrabianie lekcji z dziećmi, czy teksty w stylu: „dziecko nie jest moim przyjacielem”. Do momentu, gdy dowiedziałam się, że sama jestem w ciąży (co zabawne, Natalia też) i ze zdziwieniem zaobserwowałam, że też mam bardzo chłodne podejście do tych spraw. Nie wzruszają mnie „dzidziusie, brzusie”, zniechęca nazywanie nienarodzonego dziecka „bejbusiem, fasolką, truskaweczką”, nie umiem znaleźć w sobie tej tkliwej, rozczulającej się kobiety. I, jak pisała ostatnio Nishka, to nie jest tak, że mamy, które taką tkliwość w sobie mają, są złe – być może jest właśnie wręcz przeciwnie! My dwie należymy po prostu do grona niewzruszających się – dlatego teksty Natalii są mi teraz bliższe, niż kiedykolwiek wcześniej.

PS
To właśnie dzięki komentarzom zostawianym na moim blogu odkryłam Kasię z Anatomii Kultury, dziś dzień polecania, więc koniecznie wklejcie pod tym tekstem linki do Was! Oczywiście zachęcam też, abyście dołączyli do akcji Share Week, wystarczy kliknąć TUTAJ – dla Was to dosłownie chwila roboty, ale dla docenionych przez Was i polecanych twórców ogromna radocha:)

Fot. Buuba.pl/Pikolina

blog_roku_zudit (2) blog_roku_zudit (3) blog_roku_zudit (4) blog_roku_zudit (7)