Korki z pisania

10 faktów i mitów o blogowaniu

Przeglądając stare foldery na laptopie, natknęłam się na ten tekst – poniższe cytaty Jasona Hunta wypisywałam sobie, gdy robiłam korektę jego ostatniej książki. Są mega! W tamtym czasie nie opublikowałam tego tekstu, żeby nie wyjść na skończonego lizusa, ale teraz, gdy książka dawno już wyszła, mogę to spokojnie puścić w świat.

Być może duża część z Was jest już po lekturze „Social media: START” – jeśli nie, polecam, można się wiele nauczyć o funkcjonowaniu w internetach. Poniższe prawdy i mity wciąż funkcjonują w głowach blogerów, nieważne – nowych, czy starych, znanych, czy nieznanych – sama też na początku bardzo przejmowałam się, że np. nie mam znajomości, albo: „że i tak nikt tego nie przeczyta”. Te obawy to nonsens, zobaczcie, jak przyjemnie Jason Hunt rozprawia się z takimi teoriami. Cytaty wypisywałam dość dawno, mam nadzieję, że są dokładne:)

 

1. MIT: „Pisz tylko wtedy, gdy masz coś do powiedzenia”. Nieprawda, bo gdy dopiero zaczynasz, musisz pisać często.

2. MIT: „Są wśród nas prawdziwe gwiazdy. Początkujący blogerzy mają tendencję do przypisywania sławniejszym blogerom cech gwiazdorskich. Zarzucają im (nam), że trzymamy się razem, nie dopuszczamy nikogo do zamkniętego grona i udajemy gwiazdy. W Polsce nie ma gwiazd wśród blogerów, a jeśli ktoś uważa się za gwiazdę, to nie gań go za to, tylko współczuj ambicjom – trzeba je mieć wyjątkowo małe (…), aby w tak małym środowisku czuć się gwiazdą”.

„Jeśli ja nie potrzebowałem innych blogerów, aby się wybić, ty też ich nie potrzebujesz”. „Nie patrz na innych z pozycji kogoś słabszego, niewtajemniczonego, zostawionego na uboczu – w ten sposób deklarujesz swoją beznadziejność”.

3. PRAWDA: „Ktoś mądrzejszy ode mnie powiedział, że brak planu to plan na porażkę. Blogerzy nie planują, snują marzenia i na tym poprzestają, bo liczy się tylko najbliższy dzień”.

4. NIE WSTYDŹ SIĘ! Nie publikuj niczego, czego nie będziesz chciał udostępnić wszystkim znajomym. Twój blog powinien być otwarty dla wszystkich, a Facebook wszystkie posty musi mieć publiczne”.
5. WSKAZÓWKA: „Chcesz kreować opinie? Mam dla ciebie prostą radę. Ilekroć zobaczysz wielkie oburzenie na coś lub na kogoś, zbadaj źródło i poszukaj odpowiedzi na jedno pytanie: dlatego wszyscy się mylą?„.
6. MIT: „To, co tworzysz ma datę ważności”. Nieprawda, bo czytelnikom możesz przypominać także swoje stare teksty. Niektórzy blogerzy linkowanie do dawnych postów zamieniają w codzienność. Warto jednak przyjąć przy tym kilka zasad: np. linkować do tych, które podobały się czytelnikom; które odnoszą się do aktualnych wydarzeń; warto je lekko przeredagować lub dodać jakiś akapit.
7. WSKAZÓWKA: „Nie pozwól sobie na wypadnięcie z rytmu, nie szukaj wymówek i nie katuj się pesymistycznymi myślami, że nikogo nie interesuje, co masz do powiedzenia. Musisz wierzyć, że to, co tworzysz jest dobre”.

8. PRAWDA: Warto być miłym. „Było wielu twórców, którzy swoją przygodę zaczynali na sprzeciwie lub nienawiści wobec innych twórców. Jeśli chcesz się buntować, to nie miej pretensji, że jesteś odrzucany przez społeczność”.
9. MIT: Do blogowania potrzebujesz drogiego komputera/aparatu itp. „Nie będziesz lepszym twórcą, bo masz nowego makusia, złotego iPhone’a czy samsunga z wyginanym ekranem. Twoje fotki nie będą się lepiej lajkować, a tekstów nie przeczyta więcej ludzi. Sprzęt poprawia jakość pracy, ale nie daje efektów. (…) większość popularnych blogerów nigdy nie inwestowała w blogi na początku działalności”.
10. PRAWDA: „Zawsze podążaj za trendami – czy ci się to podoba, czy nie”. „Bacznie przyglądaj się, dokąd idą ludzie (…). Długo wyśmiewałem Snapchat i wciąż nie mam ochoty codziennie bawić się w wysyłanie snapków, ale już nie drwię z osób, które mają tam konta. Zrozumiałem, że w chwili, w której przestaję rozumieć takie serwisy, stanę się takim samym dziadem, jakim stały się media prasowe w pierwszych latach istnienia Internetu. Zlekceważyły siłę tego medium (…), ogromne zyski i miliony czytelników”.

 

Zdjęcia: Pikolina, Buuba.pl