Bez kategorii

Jak założyć własny sklep internetowy? 9 kroków [HISTORIA PIKOLINY]

jak założyć sklep internetowy

Kasia: Śniło mi się dzisiaj, że jestem niezależna! Nie muszę tłumaczyć się ze swoich decyzji, sama odpowiadam za własne błędy i nikt mnie nie sprawdza. Ach, gdyby tak… 

Justyna (mama dwójki dzieci, przyjaciółka Kasi): A gdyby tak założyć własną firmę?! W sumie dlaczego nie? To jest bardzo dobry pomysł. Nawet wiem, co będziemy robić. Założymy najpiękniejszy na Świecie sklep internetowy z rzeczami dla dzieci!

Tak właśnie, w skrócie wyglądała rozmowa, od której wszystko się zaczęło. Potem musiałyśmy przejść przez 9 kroków prowadzących do powstania naszego sklepu.

KROK 1. Wybór towaru – „Jesteś tym, co sprzedajesz”

Przyjęłyśmy zasadę, że do naszego sklepu Pom-Pom.pl wybierzemy produkty, które po pierwsze będą dobrej jakości, a po drugie będą takimi rzeczami, które same chciałybyśmy kupić swoim dzieciom. To wszystko w imię zasady, że łatwiej jest sprzedać coś, w co samemu się wierzy! Bardzo długo szperałyśmy w internecie. Wchodziłyśmy na Allegro, Aliexpress, Pinterest, Instagram i na istniejące już od dłuższego czasu sklepy dziecięce. Analizowałyśmy, co jest teraz modne i jakie marże na produkty są narzucane. Czytałyśmy opinie klientów i podglądałyśmy konta mam w social mediach. Czym się interesują i co kupują swoim dzieciom.

Zrobiłyśmy listę rzeczy, które wydały się nam warte zainteresowania. Podzieliłyśmy je na kategorie produktów, żeby potem było łatwiej uporządkować je na stronie internetowej. Zamówiłyśmy towar od różnych dostawców. Pozostałe rzeczy są szyte na zamówienie – chciałyśmy mieć pewność, że są dostępne TYLKO U NAS. Dzięki temu mamy coś, co wyróżnia nas na tle konkurencji.

W czasie oczekiwania na zamówienia przeszłyśmy do kolejnego etapu: strony technicznej całego tego zamieszania.

KROK 2. Budowa sklepu – „Dobry informatyk gwarancją sukcesu!”

Wymyśliłyśmy nazwę i opisałyśmy wizję sklepu programiście. Mamy to szczęście, że jest nim osoba z naszego najbliższego otoczenia, dlatego nie poniosłyśmy dodatkowych kosztów związanych z budową sklepu. Zazwyczaj wahają się one od 2.500 do 10.000 tysięcy złotych, w zależności od stopnia skomplikowania strony. Budowa sklepu internetowego składa się z paru etapów: 1. wykupienia domeny i hostingu, 2. wyboru platformy, na której powstanie sklep (może to być WordPress, Shoper, Magento, Shopify, PrestaShop i inne), 3. zainstalowania szablonu sklepu (szablon może być kupiony gotowy lub dedykowany specjalnie dla Was i napisany od podstaw przez programistę – droższa opcja ;)), 4. instalacji niezbędnych wtyczek, 5. podpięcia płatności internetowych, 6. przygotowania tekstów tj. regulamin sklepu, opisy produktów itp.

jak założyć sklep internetowy

Technicznych rzeczy jest naprawdę dużo. Najbezpieczniejszym wyjściem jest wzorowanie się na już istniejących sklepach. Możemy podpatrywać, z jakich rozwiązań korzystają i potem nie zapomnieć o wprowadzeniu ich u nas. W żadnym wypadku nie zachęcam do kopiowania i kradzieży tekstów, które są prawdopodobnie objęte prawami autorskimi. Mam na myśli stałe elementy, którymi charakteryzuje się każdy sklep. Starajmy się je wychwytywać i potem przenosić na „nasz grunt”.

KROK 3. Wygląd sklepu – „Piękno tkwi w fotografiach”

Gdy już odebrałyśmy nasz towar, zabrałyśmy się za robienie zdjęć. Ustaliłyśmy jeden element przewodni wszystkich fotografii (w tym wypadku było to tło imitujące białe panele z drewna). Dzięki temu cały sklep jest spójny i przejrzysty.

W przypadku sprzedaży internetowej temat zdjęć to niekończąca się historia. Każdy nowy towar należy sfotografować; potrzebne są też zdjęcia, które wykorzystamy w reklamach i na kontach social media. Oznacza to tyle, że nigdy nie rozstaniemy się z aparatem lub zatrudnionym przez nas fotografem. Z uwagi na to, warto jest przemyśleć inwestycję w swoje własne mini studio i podszkolić się nieco w temacie robienia zdjęć. Podstawowy zestaw oświetlenia i tło to koszt około 500 zł. Aparat i obiektyw to ok 3.000 – 5.000 zł. Nie jest to mało, ale myślę, że się zwróci. Jeżeli macie wątpliwości, to zróbcie obliczenia. Każdy ma inne potrzeby, dlatego nie upieram się, że własne studio jest elementem koniecznym, być może w Waszym przypadku wystarczy raz na jakiś czas wynająć fotografa. My zdjęcia zrobiłyśmy same, ale miałyśmy w tym już paroletnie doświadczenie, więc było łatwiej. W przypadku sklepu z ubraniami dochodzi jeszcze kwestia wynajęcia modeli. Warto poszukać wśród znajomych :)

jak założyć sklep internetowy

Grafika – czyli banery reklamowe na stronie i materiały do publikacji w social mediach – tak samo jak zdjęcia – będą nam potrzebne cały czas. Jeżeli nie znamy się na grafice, to możemy korzystać z darmowych i prostych narzędzi online takich jak Canva. Tam w prostym kreatorze na gotowych szablonach każdy będzie w stanie zrobić coś ładnego!

WIDEO – to dodatkowa opcja, która możemy wprowadzić, ale nie jest konieczna. Ponoć strony z wideo są lepiej widziane przez Google – wyżej oceniane. Ponadto klienci lubią filmy, bo to namiastka produktu widzianego prawie jak w realu.

KROK 4. SOCIAL MEDIA – „Nie masz Fejsbuka, nie istniejesz”

Ustaliłyśmy z Justyną, że będziemy prowadzić dwa kanały social media: Facebook i Instagram. Założyłyśmy konta, zaprosiłyśmy znajomych do polubienia i teraz rozpracowujemy różne metody promocji. Opłaca się budować silne konta z dobrze dobraną grupą docelową. Oprócz wyszukiwarki Google, social media są drugim największym źródłem kierowania ruchu na sklep. Warto poświęcać im czas.

KROK 5. Monitoring – „Więcej widzisz, więcej wiesz”

W internecie wszyscy są anonimowi. Klienci także. Bez odpowiednich narzędzi nigdy nie dowiedziałybyśmy się, kto robi u nas zakupy. Żeby móc lepiej poznać swoich klientów i dzięki temu wybiegać naprzeciw ich oczekiwaniom, założyłyśmy konta na Google Analytics i Tawk.to. W obu mamy statystyki dotyczące wejść na sklep, dane demograficzne, źródła ruchu na stronie, najczęściej oglądane produkty i tym podobne. Dodatkowo Tawk .to oferuje usługę chatu online w sklepie. Chat pełni rolę takiego wirtualnego sprzedawcy, który może w każdej chwili doradzić i odpowiedzieć na pytania klienta.

KROK 6. SEO i wydajność – „Oto Twoja chwila prawdy”

Szczerze mówiąc, jeszcze same nie doszłyśmy do tego etapu, ale co się odwlecze to nie uciecze. Są to ważne sprawy. SEO wpływa na widoczność sklepu w przeglądarce. Jest to wielowątkowy temat, dlatego odeślę Was do samodzielnego jego zgłębiania. Test wydajności pokaże nam m.in. czy sklep nie zawiedzie nas w momencie, gdy będzie duży ruch i dużo osób odwiedzi nas w tym samym czasie. Test można zrobić na Pingdom w zakładce „Tools”. Dodatkowo narzędzie wyświetli nam wskazówki, co należy naprawić, żeby sklep działał sprawniej.

jak założyć sklep internetowy

KROK 7. Dbanie o porządek witryny – „Przezorny zawsze ubezpieczony”

Początkowo nie brałyśmy tego w ogóle do głowy do czasu, aż na zaprzyjaźnionej witrynie wydarzył się atak hakerski i strona została straszliwie zaspamowana . Dopuścić do tego jest bardzo łatwo, a naprawić już spory problem. Dlatego pamiętajmy o unikaniu logowania się do sklepu na podejrzanych urządzeniach, nie podawajmy nikomu haseł, nie wgrywajmy na serwer zdjęć, które mogą pochodzić z zawirusowanych nośników. Dbajmy o czystość, aktualizujmy sklep na bieżąco, róbmy kopie zapasowe. Sporo tego, ale warto!

KROK 8. Biurokracja – „Związek oparty na zaufaniu”

Sporym ryzykiem byłoby prowadzeniu sklepu bez zarejestrowania działalności gospodarczej. Legalnie działająca firma wzbudza większe zaufanie klientów, dlatego przed założeniem sklepu wybierałyśmy formę rozliczenia podatkowego i zarejestrowałyśmy spółkę cywilną. Miałyśmy też na uwadze wszystko, co związane z polityką prywatności i przetwarzaniem danych osobowych klientów. To ważna kwestia, ale dość obszerna, dlatego pominę szczegóły.

KROK 9. Reklama – „Mamo – tu jestem!”

Gdy już wszystko gotowe, można przetestować sklep pod kątem User Experience (w praktyce wyglądało to tak, że posadziłyśmy parę znajomych osób i poprosiłyśmy o zrobienie zakupów. Patrzyłyśmy, czy nie gubią się w sklepie i czy ścieżka od momentu wyboru towaru, poprzez koszyk i płatności, do sfinalizowania zakupu jest jasna i zrozumiała; czy płatności działają bez zarzutów). Musiałyśmy mieć pewność, że klienci nie będą mieli żadnych problemów z robieniem zakupów.

jak założyć sklep internetowy

Na koniec pozostaje kwestia promocji. Wszystkie działania związane z reklamą możecie robić sami lub zlecać je specjalistom. Wybór zależy od Waszej wiedzy o reklamie i od budżetu, który na nią poświęcicie. Tu zatoczyliśmy koło i wróciliśmy do pierwszego kroku, czyli wyboru towaru. Jeżeli wierzycie w swój asortyment, macie pewność, że jest dobrej jakości, sami bylibyście gotowi go kupić, to uwierzcie mi, że pomysły na reklamę pojawią się same w naturalny sposób. Łatwiej jest sprzedać coś, w co się wierzy i co się czuje!

PODSUMOWANIE – „This is not the end”

Założenie własnego sklepu w internecie nie jest ani łatwe, ani tanie. Jak przy starcie każdej działalności, ponosimy duże ryzyko, że nie wszystko pójdzie po naszej myśli. Mimo tego jest to doświadczenie bardzo pouczające. Nic tak nie zachęca do nauki jak własna nieprzymuszona wola i chęć odniesienia sukcesu. Mam nadzieję, że ten wpis będzie dla Was impulsem do działania i podejmiecie się realizacji wszystkich 9 kroków. Napiszcie w komentarzu, jeżeli o czymś zapomniałam. Chętnie odpowiem na wszystkie pytania. Jeżeli jesteście ciekawi, jak finalnie wygląda nasz sklep to znajdziecie go pod adresem www.pom-pom.pl

W podziękowaniu za poświęcenie uwagi i obserwowanie bloga Żudit, mam dla Was mały prezent . Wystarczy, że zostawicie swój adres e-mail, a w odpowiedzi dostaniecie kod rabatowy z 15-procentową zniżką na cały sklep. Możecie go wykorzystać, robiąc świąteczne zakupy :)

 

tekst: Pikolina

foto: Pikolina i Justyna

zdjęcie otwierające: freepik