Korki z pisania

Jak przestać się bać podejmować zawodowe decyzje?

jak schudnąć

Praca w wydawnictwie, pewnie jak każda inna na świecie, wymaga podejmowania decyzji. Każdego dnia decydujemy o rzeczach mniejszych lub większych: choćby o liczbie zamówionych w drukarni zakładek do książek, wyboru blogerów do współpracy reklamowej, uczestnictwa w jakiejś imprezie branżowej, zamówienia kilku tysięcy sztuk nakładu itd. I właśnie o dokonywaniu właściwych wyborów chciałam dziś krótko napisać.

Oczywiście łatwiej jest, gdy na podjęcie decyzji masz więcej czasu, kiedy możesz przeanalizować różne czynniki. Ale wiadomo, w każdej pracy dzieje się czasem kilkanaście rzeczy naraz, a gdy przychodzi do dokonania jakiegoś ważnego wyboru, mnie na przykład dopada stres. Przecież coś może pójść nie tak! I co wtedy?

Przyznam się szczerze. Przez długi czas w swoim życiu chowałam się bezpiecznym kokonie – wolałam, jak ktoś inny, bardziej pewny siebie podejmował decyzje i brał za nie odpowiedzialność. Przecież w razie niepowodzenia nikt nie zwali potem na mnie winy, nie poniosę żadnych konsekwencji. Tak było spokojniej. Bezpieczniej.

Ostatnio jednak usłyszałam coś bardzo budującego i chcę się tym z Wami podzielić. Moja dyrektor wydawnicza, inspirująca i przebojowa babka (podróżniczka, która była już niemal w każdym zakątku świata), żegnała się z nami (pracowniczkami) przed swoim kolejnym wyjazdem za granicę. W redakcji zapanował lekki niepokój, bo przecież najważniejsza decyzyjna osoba jedzie na tydzień gdzieś daleko, być może nie będzie tam miała internetu, a co, jeśli przyjdzie nam podjąć jakieś trudne decyzje, które okażą się niewłaściwe dla firmy?

Szefowa, jakby wyczuwając nasz niepokój, ze znanym sobie entuzjazmem powiedziała:

– Dziewczyny, nie bójcie się decydować! Najwyżej coś pójdzie nie tak – bywa. Kiedyś w jakiejś książce o zarządzaniu biznesem przeczytałam, że statystycznie 90% podejmowanych przez człowieka decyzji jest błędnych, ale im częściej się je podejmuje, tym łatwiej jest dokonywać właściwych wyborów – powiedziała.

Także ten. Odwagi! Nikt nam w życiu nie daje władzy – sami ją sobie bierzemy!;)