Kategoria

Korki z pisania

Korki z pisania

Prawdziwe niedole białostockiego reportera

Ci, którzy znają mnie bliżej, wiedzą, że mam fioła na punkcie międzywojennej prasy gadzinówkowej (tej w stylu dzisiejszego „Faktu”) i towarzyskich skandali tamtego okresu. Kiedy więc przyjechałam do Białegostoku studiować polonistykę, byłam spragniona przede wszystkim zabytków i opowieści. 
Czytaj dalej

19 komentarzy