Kategoria

nieCodzienność

nieCodzienność

Odwiedziła mnie w nocy

Ze śmiercią nigdy nie miałam nic wspólnego. O, przepraszam – może tak, choć nieświadomie. Czaiła się gdzieś za rogiem, na przykład wtedy, gdy potrącił nas samochód. Na groby natomiast chodziło się tylko z tej rodzinnej tradycji; znicze zapalało, bo rodzice kazali.  Czytaj dalej

21 komentarzy
nieCodzienność

Dlaczego jestem wierząca?

Dziś będzie tkliwiej. Ale muszę ją Wam opisać, bo tylko dzięki niej tu dziś jestem. To rodzaj wiary, który zmienia życie ludzi i programuje ich przyszłość. Jest to wiara wbrew wszystkiemu i niepodlegająca dyskusji. Mam ją w sobie od lat.

Czytaj dalej

49 komentarzy