Korki z pisania

Mogliśmy ją odwiedzać tylko raz w tygodniu…

… tak, zaś tych kolejnych sześć dni bez niej było takim zupełnie smutnym, dziecięcym oczekiwaniem: „Kiedy znowu nas wpuszczą? Jak długo trzeba będzie czekać na panią opiekunkę, która miała nad nią pieczę?”.  Czytaj dalej

15 komentarzy