Kategoria

Taki Lajf!

Taki Lajf!

Dlaczego boimy się zakładać własne biznesy?

Od lat dostaję mnóstwo propozycji… by robić korekty książek, prowadzić komuś strony www, redagować artykuły lub tworzyć i moderować czyjegoś firmowego bloga. Ogólnie – pisanie, coś co bardzo kocham. Pewnego wieczoru zapytałam nawet Karlosa: „hmmm, kochanie, może to już czas na własną firmę?”. Czytaj dalej

25 komentarzy
Taki Lajf!

Kiedy on nie chce z Tobą ślubu

Wiem, że dziś są inne czasy. Na kocią łapę żyliśmy przecież pięć lat przed ślubem. Może byłam naznaczona tym swoim katolickim wychowaniem, a może zwyczajnie miałam kompleksy. Nie mogłam jednak znieść, że mijają kolejne „świetne okazje”, a on dalej mi się nie oświadcza. Czytaj dalej

55 komentarzy
Taki Lajf!

3 miesiące

Trzy miesiące, a za chwilę pewnie… 3, 13 i 30 lat. Kochanie, kiedy to tak mija? Przecież zaledwie wczoraj położyłam się na tamtym stole (ileż to cudów istnienia przyszło na świat w tej szpitalnej sali?) operacyjnym, totalnie nieświadoma, kogo za chwilę spotkam. Czytaj dalej

14 komentarzy
Taki Lajf!

Muszą znać Cię z mediów, aby docenić

Wydawnictwo, w którym pracowałam, jakiś czas temu zorganizowało w Warszawie wielką konferencję dla architektów, projektantów i designerów. Z moją redakcyjną koleżanką odpowiadałyśmy za panel dyskusyjny pt. „Czy muszą mnie znać, aby docenić”, w którym o promowaniu siebie w social mediach i eventach branżowych dyskutowali znani architekci i przedstawiciele świata designu. 

Czytaj dalej

35 komentarzy
Taki Lajf!

Mężczyzno na miarę czasów. Żyj! Dla mnie

Pewnego dnia zastałam tu taki komentarz od pewnego czytelnika: „Co z tego, że współczesny facet, o jakim marzysz Ty i chyba większość kobiet, będzie wielozadaniowy, że przyniesie do domu mnóstwo kasy, że będzie działał na milionach różnych płaszczyzn? Co z tego, skoro gdy będzie miał 50 lat, z tego wszystkiego wysiądzie mu serce i zejdzie na zawał?”. Czytaj dalej

25 komentarzy
Taki Lajf!

A tata tam umiera…

Niestety. Ciągle i ciągle nawet podświadomie… oceniam ludzi „po pierwszym wrażeniu”. Wystarczy, że raz ktoś się „inteligentnie” odezwie czy coś dziwnego zrobi i koniec, wydaje mi się, że wiem na jego temat wszystko. Na szczęście też wciąż na nowo otwieram oczy. Czytaj dalej

33 komentarze
1 2 3 8